Forum GOLDEN RETRIEVERY Strona Główna

Wymioty, brak apetytu, osowiałość naraz u kota i u psa
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVERY Strona Główna -> Zdrowie
Autor Wiadomość
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:07, 18 Lis 2012    Temat postu: Wymioty, brak apetytu, osowiałość naraz u kota i u psa

Czy ktoś z Was kiedykolwiek słyszał, żeby jakieś infekcje przenosiły się od kota do psa?

3 dni temu zachorował Leo (kotek) - wymioty samą śliną, brak apetytu, ogólnie złe samopoczucie. Biegunki i gorączki brak. Od piątku dostaje antybiotyki, ale poprawy niestety za bardzo nie ma Crying or Very sad Dziś znów byliśmy i wet zdecydował, że jak się nie poprawi do jutra będziemy diagnozować...

Co gorsza dzisiaj od południa dokładnie to samo pojawiło się u Fibi. Pierwszy raz zwymiotowała na spacerze, potem nie chciała już zjeść obiadu Shocked Wreszcie zaczęła dalej wymiotować - też niewielkie ilości i samą śliną. Humor bardzo się jej popsuł Crying or Very sad Byliśmy oczywiście u weta całą paczką. Wet mówi, że Fibi ma powiększone migdałki i węzły i że to jakaś gardłowa sprawa i pewnie bez związku z Leo. Fibi też nie ma gorączki ani biegunki. Dostała antybiotyk. Po powrocie nadal wymiotuje dokładnie identycznie jak Leo. Czy przy zapaleniu gardła takie męczące wymioty to norma?

Wygląda to naprawdę bardzo podobnie i dość paskudnie więc się niepokoję, że to jednak u niej co innego niż to gardło i bardziej ta sama historia, co u Leo. Ale czy takie międzygatunkowe przenoszenie jest w ogóle możliwe, a jeśli tak to co mogłoby się tak przenosić? Confused Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez FibiLeo dnia Nie 22:10, 18 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
oluska321
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 800
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Słupsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:21, 18 Lis 2012    Temat postu:

A czy Twoje zwierzaki mają dostęp do ogrodu? Może najadły się obydwa jakiegoś "przysmaku" i się podtruły?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JęDrAs
Szkolony golden :)
Szkolony golden :)


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź-Śródmieście
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:53, 18 Lis 2012    Temat postu:

Alexa koleżanka Diana tez dokładnie 3 dni temu miała takie objawy , diagnoza , wirusowe zapalenie krtani , bardzo możliwe że teraz taki wirus fruwa , pewnie jedno od drugiego załapało

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Donna
Doświadczony goldeniarz
Doświadczony goldeniarz


Dołączył: 27 Sie 2012
Posty: 466
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:33, 18 Lis 2012    Temat postu:

Mnie też pierwsze co przyszło do głowy, to zatrucie czymś co wspólnie zjadły.
Na pewno istnieją choroby wspólne dla obu gatunków, tak jak i my zapadamy na choroby odzwierzęce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:45, 18 Lis 2012    Temat postu:

oluska321 napisał:
A czy Twoje zwierzaki mają dostęp do ogrodu? Może najadły się obydwa jakiegoś "przysmaku" i się podtruły?


Leo nie wychodzi z domu... Więc to raczej nie to.

Mam nadzieję, że to faktycznie to wirusowe zapalenie krtani, bo diagnoza mojego weta co do Fibi taka właśnie była, a to szczęśliwie nic poważnego i powinno ładnie się zaraz wyleczyć.
Gorzej z Leo, bo on takiej diagnozy nie dostał. U niego jakby problem bardziej brzuszny, ma ponoć nadal zgrubiałe jelita. No i sprawa jakiś czas się ciągnie, a poprawy nie widać Sad
Może jednak tylko zbieg okoliczności sprawił, że się tak razem pochorowali. Rany, mam nadzieję, że Fibulcowi przejdzie do jutra i obudzi się głodna jak zawsze Rolling Eyes
Mam nadzieję, że Leośkowi też przejdzie, cokolwiek mu jest. Biedne te moje zwierzątka. Aż żal patrzeć Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez FibiLeo dnia Pon 1:07, 19 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:55, 19 Lis 2012    Temat postu:

Po nocy u kota gorzej, a nie lepiej - jest już w klinice Sad

A mała przestała wymiotować po wczorajszym zastrzyku i przespała spokojnie noc, ale nie garnie się do wstawania, nie chce też na razie jeść ani pić Sad Dam jej jeszcze trochę czasu, może jest zmęczona i chce odespać, ale jak wkrótce nie wykaże jakiegoś zainteresowania czymkolwiek - picie, jedzenie, zabawka, spacer to wpadnę sobie w panikę Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cody
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 07 Kwi 2011
Posty: 1581
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:00, 19 Lis 2012    Temat postu:

Asiu zapytaj proszę swojego weterynarza, jak długo ma zamiar jeszcze czekać, czy słyszał o badaniu usg, rtg, badaniach laboratoryjnych ? co według niego oznacza termin "zgrubiałe jelita" Rolling Eyes
Gośka, Cody i Drops


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:29, 19 Lis 2012    Temat postu:

Cody napisał:
Asiu zapytaj proszę swojego weterynarza, jak długo ma zamiar jeszcze czekać, czy słyszał o badaniu usg, rtg, badaniach laboratoryjnych ? co według niego oznacza termin "zgrubiałe jelita" Rolling Eyes
Gośka, Cody i Drops


Już nie czeka. Rtg wykazało bardzo wzdęte jelita. Badania krwi i moczu w normie. Podejrzenie jest jednak jakiejś niedrożności i kociak już jest na stole operacyjnym.
Fibiś natomiast wymiotować przestała. Zrobiła normalną kupkę i w sumie dziś trzy siusiu. Wypiła troszkę wody natomiast jeść absolutnie nic nie chce i jest bardzo osowiała. Nie wiem czy to normalne przy tej krtaniówce. Wkrótce pewnie też zawitamy w klinice. Teraz czekamy na telefon w sprawie kociaka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cody
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 07 Kwi 2011
Posty: 1581
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:07, 19 Lis 2012    Temat postu:

No to jestem ciekawa co doktor odkryje w kocim brzuszku, kiedy go otworzy Embarassed a swoją drogą, wiesz może czy rtg było robione z kontrastem ?
Co do Fibi... przydałoby się i jej zrobić badania,
Gośka, Cody i Drops


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:23, 19 Lis 2012    Temat postu:

Cody napisał:
No to jestem ciekawa co doktor odkryje w kocim brzuszku, kiedy go otworzy Embarassed a swoją drogą, wiesz może czy rtg było robione z kontrastem ?
Co do Fibi... przydałoby się i jej zrobić badania,
Gośka, Cody i Drops


Nie wiem czy było z kontrastem, bo nie ja z nim byłam. Ja siedziałam z Fibi. Moja mama jest lekarzem - takim od ludzi i też jej się te objawy pokrywają z niedrożnością. Zobaczymy, co się okaże. Na razie z niepokojem czekamy na telefon.

Jak tylko skończą operować kociaka weźmiemy tam Fibi i zobaczymy co z nią. Nie wymiotuje już, ale nadal nie je, mało pije i głównie śpi. Nie podoba mi się to Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cody
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 07 Kwi 2011
Posty: 1581
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:11, 19 Lis 2012    Temat postu:

Fibi nie wymiotuje, ponieważ dostała środek przeciwwymiotny i nie je, nie pije, więc nie ma czym wymiotować. Asiu, wet brał pod uwagę choroby odkleszczowe?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:06, 19 Lis 2012    Temat postu:

Najnowsze informacje są takie, że po otrzymaniu kroplówek i kolejnych dawek leków Fibi znacznie się poprawiło Chrumka za jedzeniem i ugania się za każdym nęcącym zapachem, aż miło patrzeć. Niestety nic nadal nie dostaje, bo ma jeszcze do jutra zakaz. Poza tym odzyskała też humor, zaczęła kręcić się po domu jak zwykle, na spacerkach dostawać małpiego rozumku. Wymiotów od wczoraj nie było mimo, że coś tam malutkiego w pyszczek już trafiło Wink Wygląda to całkiem nieźle

U Leo natomiast niestety nie znaleziono ciała obcego Wiem już, że kontrastu do rtg nie było, bo zbytnio wymiotował, żeby to miało sens to raz, a dwa przy podejrzeniu niedrożności kontrastu podawać nie wolno. W efekcie nie było sposobu na wykluczenie niedrożności innego niż otworzyć (w USG podobno jelit nie widać). Znaleziono jedynie bardzo zgrubiałą, twardą ścianę jelita na dość długim odcinku. Najprawdopodobniej skutek jakiegoś poważnego stanu zapalnego. Dalsze leczenie będzie więc zachowawcze. Dołączono kolejny antybiotyk o nieco innym spektrum. Mamy wszyscy wielką nadzieję, że się już teraz uda. Biedna kocina nie ma szczęścia. Najpierw ta nieszczęsna złamana łapka, a teraz to. Niepotrzebna w sumie operacja O niego w tej chwili najbardziej się martwimy, bo co do psicy mamy nadzieję, że najgorsze za nią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JęDrAs
Szkolony golden :)
Szkolony golden :)


Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź-Śródmieście
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:12, 19 Lis 2012    Temat postu:

fajnie że panna już się ma lepiej
z kociakiem też będzie OK.
głowa do góry


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Laylo
Szczeniaczek
Szczeniaczek


Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:13, 19 Lis 2012    Temat postu:

Dobrze,ze chociaz jednemu sie poprawilo, oby kociak tez wyzdrowial!
Czy wykluczyli u niego FIP? Kot mojego znajomego zachorowal na FIP jakis miesiac temu, ciezko bylo wykryc na poczatku poniewaz przypominalo to rozne inne choroby,kotek mial podobne objawy. Ale jednym z tych glownych byl totalny brak apetytu,osowialosc i kot tracil wage z dnia na dzien,doslownie.
Biedny kociak,trzymam kciuki za niego:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
FibiLeo
Golden profesor
Golden profesor


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 1781
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:15, 19 Lis 2012    Temat postu:

Laylo napisał:
Dobrze,ze chociaz jednemu sie poprawilo, oby kociak tez wyzdrowial!
Czy wykluczyli u niego FIP? Kot mojego znajomego zachorowal na FIP jakis miesiac temu, ciezko bylo wykryc na poczatku poniewaz przypominalo to rozne inne choroby,kotek mial podobne objawy. Ale jednym z tych glownych byl totalny brak apetytu,osowialosc i kot tracil wage z dnia na dzien,doslownie.
Biedny kociak,trzymam kciuki za niego:)


Czy masz na myśli FIV? ten koci HIV? Chyba tak to się nazywa choć sama nie jestem pewna. testu chyba nie było, ale zdaje mi się, że powinno coś wyjść w badaniach...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOLDEN RETRIEVERY Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin