| Autor |
Wiadomość |
Fridowa
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw 13:28, 01 Lut 2007 Temat postu: Czego psu podawać nie wolno |
|
|
Mam prosbę, czy mozecie napisać czego pies absolutnie nie powinien jeść bo mam duzo sprzecznych informacji albo podajcie jakąś stronke ale sprawdzona bo juz sama nie wiem czym mam karmić Fridę.....jedni mówia ze wolno kasze inni że nie wolno, itp
pozdrawiam
lekko zakrecona
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Warna
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Czw 13:50, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
NIE WOLNO:
czekolady
kasz oprocz chyba kukurydzianej (jeszcze sprawdze)
zbyt wiele winogron
surowych jajek (?)
surowej wieprzowiny
gotowanych kosci z drobiu
i pewnie jeszcze mmnostwa rzeczy, ale niech inni dopisza
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marta
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2840
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 16:37, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
cebula i czosnek->powodują niedokrwistość hemolityczną (PIES nr 316)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hania_Edi
Administrator

Kto mieszka za sciana Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 4191
Przeczytał: 169 tematów
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Czw 17:22, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Dlaczego surowych jajek ? Salmonella ? Ja co kilka dni daje jedno jajco...
Kolejny raz polece artykul: http://goldenretrievery.50webs.com/co.html - naprawde wart przeczytania.
Nie podaje sie tez ziemniakow (choc czytalam, ze puree od czasu do czasu nie zaszkodzi),roslin straczkowych. Jak jeszcze cos mi sie przypomni to napisze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marta
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2840
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 17:51, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
właśnie z ziemniakami to różne opinie słyszę-że nie, bo psy nie trawią skrobii, że można, ale w małych ilościach i w końcu, że można dawać. Więc sama nie wiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ola&Maja
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 18:49, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Dzięki temu forum dużo się dowiaduję i jako mało doświadczona właścicielka zauważyłam, że sporo błędów popełniałam...
Ale co do żółtka jajek. Słyszałam, że mniej więcej raz na tydzień powinno się podawać psu - na sierść, żeby była lśniąca?
Oraz dobrze wygotowane skorupki jajek - ale na co to już nie pamiętam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marta
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2840
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 20:25, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Na sierść można podawać przeróżne preparaty, oleje, można znaleść dużo tego typu specyfików, z jajkami tak jak z ziemniakami-jedni mówią, że można, drudzy, że nie. Ja nie daję ze względu na salmonelle. Wolę dmuchać na zimne, a sierść u Lidera bez zarzutu, więc nie mam tego problemu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Warna
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Czw 21:32, 01 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Zoltko ponoc moze byc surowe, ale bialko zawsze sciete.
Ziemniaki wg najnowszej teorii mozna podawac, moje psy dostaja i nic im nie jest. A na siersc to dostaja codziennie lyzke oleju z pestek winogron i jest super.
Jesli chodzi o rosliny straczkowe, to chyba chodzi o to, ze powoduja wzdecia i gazy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roman
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 21:49, 03 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Ja swojej Sambie daję kości z kurczaka czy to z rożna czy gotowanego (te większe) i nic jej się nie dzieje. A wcina, że chej A podobno nie wolno?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ola&Maja
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 23:41, 03 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Z tego co wiem to nie wolno;) Bo te kości po rozgryzieniu przez psa rozdzielają się na drobne części (niczym 'igiełki'), które mogą uszkodzić psu przełyk i inne narządy. Tak więc - dla bezpieczeństwa czworonoga:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata_Emi
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 1457
Przeczytał: 27 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 13:22, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Czego pies nie powinien jeść i dlaczego żródło: www.cortez.krakof.com i www.labrador.org.pl:
Mleko w okresie szczenięcym jest łatwostrawne ze względu na obecność u malców enzymu – laktazy. Niektóre dorosłe psy tracą jednak tę zdolność. Nierozłożony cukier – laktoza, ściąga do jelita wodę, co skutkuje biegunką. Niemniej wiele psów do końca życia produkuje laktazę i może z powodzeniem spożywać niewielki ilości mleka.
Cebula i czosnek zawierają substancje (dwusiarczek n-propylu oraz siarczan S-metylocysteiny), które wywołują anemię hemolityczną u psów i kotów. Uważa się, że o ile cebula nie jest psu do niczego potrzebna, to czosnek może być podawany w niewielkich ilościach ze względu na swe prozdrowotne właściwości. Nie ustalono jednak rzeczywistych dawek toksycznych tych warzyw.
Toksyny cebuli i czosnku powodują tworzenie się w erytrocytach tzw. ciałek Heinza. Zbudowane są one ze zmodyfikowanej hemoglobiny. Posiadające je krwinki czerwone mają zmieniony kształt i nie mogą już efektywnie przemieszczać się przez najmniejsze naczynka, ani sprawnie brać udział w wymianie gazowej. Ponadto łatwo pękają. Uwolniona hemoglobina przedostaje się do nerek wywołując czerwone zabarwienie moczu Na skutek zmniejszonej liczby erytrocytów występuje niedotlenienie objawiające się sinicą błon śluzowych. Pies słabnie, serce i płuca przyspieszają, aby nadrobić niedobory tlenowe.
Warzywa strączkowe oraz gruboziarniste kasze (np. kasza jęczmienna) mogą być przyczyną nadmiernych wzdęć. U psa zbyt duża ilość gazów w jelitach jest niebezpieczna, gdyż sprzyja powstaniu skrętu żołądka.
Szpinak, szczaw, rabarbar i boćwina zawierają dużo kwasu szczawiowego. Kwas ten wiąże wapń i żelazo, może przyczyniać się także do powstania kamicy nerkowej. Warzywa te można podawać, ale w niewielkiej ilości.
Winogrona i rodzynki zawierają toksynę mogąca uszkodzić nerki. Za trujące dla psów uważa się wszystkie rodzaje winogron, a także liście i łodygi roślin. Wstępnie ustalono, że zatrucie występuje po spożyciu około 2 winogron na kg masy ciała i po zjedzeniu około 350 gramów rodzynek na dorosłego, 30 kg psa. Niestety nie wiadomo na razie, jaka substancja jest odpowiedzialna za zatrucia. Dlatego trudno z całą stanowczością stwierdzić, że tylko większe ilości winogron mogą zaszkodzić. Nie wykluczone bowiem, że toksyna może się kumulować. Nadmiar cytrusów może wywołać u psa wymioty. Można podawać niewielkie ilości po usunięciu pestek i obraniu np. pomarańczy, czy mandarynek z białych powłoczek okrywających miąższ.
Prawdziwą toksyną jest natomiast czekolada. Zawiera ona alkaloid – teobrominę, która choć nieszkodliwa dla ludzi może spowodować silne zatrucie u psa, a nawet śmierć zwierzaka! Teobromina to alkaloid z grupy metyloksantyn (podobnie jak kofeina i teofilina). Ilość zjedzonej czekolady musi być dosyć duża, aby nastąpiło zatrucie – jednak zdarzają się zwierzęta wyjątkowo wrażliwe, które mogą zachorować nawet po niewielkiej ilości czekolady. Najwięcej teobrominy zawiera gorzkie kakao (1,3 g na 100g), następnie czekolada półgorzka (0,5g/100g), najmniej – czekolada mleczna (0,15g/100g). Dawka toksyczna teobrominy to około 0,1 g na kg masy ciała psa.
Białko jaja kurzego zawiera sporo awidyny, która wiąże biotynę, z tego względu niektórzy zalecają gotowanie jajek. Gotowanie niszczy bowiem tę substancję. Niedobór biotyny może być przyczyną pogorszenia stanu włosa. Jednak w żółtku jaja znajduje się bardzo dużo biotyny, co rekompensuje jej stratę z nawiązką. Niebezpieczne może być natomiast podawanie dużych ilości samego, surowego białka jaja. Podając surowe jajka trzeba liczyć się z ryzykiem zatrucia salmonellą. Barfiarze podają wraz z surowym jajkiem także rozgniecioną skorupkę. Jest to zupełnie bezpieczne, jednak wapno w skorupkach jaj występuje w nie najlepiej przyswajalnej postaci.
Resztki ze stołu mogą być uzupełnieniem psiej diety pod warunkiem, że są to odpadki „wysokiej jakości”. Nie wolno podawać tego, czego sami byśmy nie zjedli – np. przesolonej zupy, ociekającej tłuszczem skóry z golonki, czy nadmiernie przyprawionego kotleta. Skórki z wędlin mogą wywołać zapalenie żołądka i niedrożność jelit, zaś nadmiar tłuszczu – może przyczynić się do wystąpienia zapalenia trzustki. Psy nie potrzebują przypraw w jedzeniu, poza tym pikantne dodatki mogą wywołać biegunkę, a także być przyczyną alergii.
Gotowane kości z kurczaka są po rozgryzieniu bardzo ostre i mogą zrobić psu dużą krzywdę. Surowe skrzydełka czy szyjki nie są niebezpieczne i można dawać je psu.
Surowe ryby morskie zawierają trimetyloaminę, która wiąże obecne w pożywieniu żelazo w postać nieprzyswajalną, co może spowodować bardzo ciężką anemię i zmianę barwy sierści. Gotowanie ryb zabezpiecza przed niekorzystnym działaniem trimetyloaminy.
Pieczywojest źle trawione przez psy. Aby chleb mógł zostać strawiony, żołądek psa musi wydzielić trzykrotnie więcej fermentów niż w przypadku trawienia np. mleka. Chleb bardzo długo zalega w psim żołądku. Podawanie chleba powoduje nadmierna ilość gazów i zaparcia.
Ziemniaki są przez psy trawione z trudnością, ponadto są przyczyną zaburzeń we wchłanianiu witamin z grupy B.
Mięso wieprzowejest zbyt tłuste i zbyt ciężkostrawne dla psa by podawać go codziennie.
Oczywiście należy pamiętać o zachowaniu zdrowego rozsądku - jeden gotowany ziemniaczek czy posiłek z wieprzowego mięsa na pewno psu nie zaszkodzi. Poza gotowanymi kośćmi z kurczaka i gorzką czekoladą wszystkie wymienione produkty pies może jeść okazjonalnie i w niedużej ilości. Nie mogą one natomiast stanowić podstawy diety psa.
Post został pochwalony 3 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Warna
Golden profesor

Kto mieszka za sciana Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 1228
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:49, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Pelen profeesjonalizm - chapeau bas!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fridowa
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon 13:36, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
no to ja to teraz liste przepisze i powieszę na lodówce......... dam tez rodzinie zeby mi Fridy nie dokarmiali byle czym
bardzo dziękuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
AgniesQa
Szkolony golden :)

Kto mieszka za sciana Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sob 16:51, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Też tak zrobię
A własciwie już zrobiłam (na lodóweczce wisi spis czego moja sunia nie może brać do pyszczka)
Mam nadzieje ze moja familia bedzie się do tego stosować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Heinz_L
Szczeniaczek

Kto mieszka za sciana Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Essen
|
Wysłany: Pią 18:17, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Hallo Fridowa:
sa tylko trzy rzeczy ktore nie powinien dostac pies:czekolada cebula isurowy ziemniak.Reszte moze dostac oczywiscie w miare.
Pozdrawiam
Heinz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|